Naszą witrynę przegląda teraz 55 gości 

Ostatnio na Forum

Wybory do Rady Osiedla
Aktualności
Wtorek, 17 Kwiecień 2007

WYBORY DO RADY OSIEDLA odbędą się 20 maja 2007 r. Osoby, które chciałyby kandydować, do 19 kwietnia powinny zgłosić się po wnioski w siedzibie Rady Osiedla Warszewo.

Komentarze (47)
47 Poniedziałek, 07 Maj 2007
klika pani radnej
Spoko, i wszystko jasne- organista to też poplecznik p. Trzcińskiej, to jedna klika jak juz mowa była wcześniej. Jeszcze raz proszę, ludzie, warszewiacy głosujcie tak abyśmy w końcu rozbili tę klikę -grupę wzajemnej samopomocy.
46 Poniedziałek, 07 Maj 2007
miastowy
czy wiecie że radnym jest też nasz organista nie wiem co zrobił jako radny ale repertuar kościelny jaki prezentuje to wioska na tle innych kościołów to go blado widzę może jest zaangażowany w działania rady tak bardzo że nie może skupić się na prezentowaniu lepszego repertuaru w kościele.Nie dam mu swojego głosu i uwolnię go od rady by mógł więcej sie skupić na muzyce i dobrać repertuar pod młodych by nam dzieci nie uciekły od śpiewu .
45 Niedziela, 06 Maj 2007
Widokowiec
calkowicie popieram
44 Niedziela, 06 Maj 2007
wszystko w naszych rękach
Mamy szansę aby rozbić tębeznadziejna klikę jaką jest nasza rada osiedlowa. Słuchajcie, to co robi p. Trzcińska to poprostu kpina z nas wszystkich. Stonoga to jej kolejny pomysł na zbijanie kaski, tak naprawdę to wszędzie tej Pani pełno ale nie wynika z tego nic dobrego, bo jak wiadomo nie da się ciągnąć kilku srok za ogon.A to co wyczyniała ta pani w Stonodze na jesień agitując do głosowania na swego kuma p. Posłusznego to żenada do potęgi.Rączka rączkę myje...? Nie pozwólmy tym ludziom po raz kolejny dopaść się do stołków, oni nie dbają o interes mieszkańców tylko o SWÓJ !!
43 Piątek, 04 Maj 2007
Do Tego z Warszewa
No pewnie, niech buduja w błocie. Jak sie buduja widac na to ich stac, to i se droge wybuduja. W ogole nie powinno remontowac sie drog z naszych podatkow, bo przeciez nie wszyscy maja samochody, a jak maja to ich stac zeby sobie drogi zrobic. :zzz
42 Piątek, 04 Maj 2007
też z warszewa
Rada osiedla to nie dobra wróżka do spełniania marzeń to naszym obowiązkiem jest również monitowanie rady co do rzęczy które trzeba zrobić, a nie całość zwalać na radę osiedla . Co do dróg jako mieszkaniec niezgodzę sie aby w momencie powstawania nowych osieli miedzy osowem i warszewem budowano nowe drogi z naszych podatków a potem rozjeżdzać je cieżkimi samochodami to czysty nonsens
41 Środa, 02 Maj 2007
kandydat do Rady Piotr Nosek
mieszkam ul. Kaskadowa 39 osiedle Lisie Pole rejon Podborzanska - Widokowa
40 Środa, 02 Maj 2007
wyborca
od wielu kadencji się zakorzeniła w radzie .Myśle że Warszewo stać na kandydatów z róznych osiedli szczególnie z licznie powstających nowych bo tam jest wiele spraw do rozwiazania.Zyczyłbym sobie żeby przy kandydacie było miejsce zamieszkania to może być wazna wskazówka.
39 Wtorek, 01 Maj 2007
Piotr Nosek
W dniu 30.04.br Biuro Planowania Przestrzennego Urzedu Miasta na spotkaniu na ktorym bylem obecny przedstawilo projekt zagospodarowaniu terenu Podborzanska Kredowa.Ogrodki dzialkowe przy ul. Podborzanskiej przewidziane sa do likwidacji. Tereny te przenaczone sa pod szkole (byc moze gimnazjum gdyz podstawowka powstanie przy Jantarowej) oraz zarezerwowane pod tereny oprocz budownictwa, na cele rekreacyjno-sportowe wraz z nowym ukladem komunikacyjnym (rownolegla droga do Kredowej przedzielajaca ogrodki oraz jedna laczaca Podborzanska z Kredowa za jeziorkiem). Panie Dydek masz Pan szanse ubiegac sie o teren pod boisko w tym rejonie.
38 Niedziela, 29 Kwiecień 2007
Radny
To nie Radę trzeba rozliczać a dyrektorów wydziałow w urzędzie miejskim to oni wstrzymuja róznego rodzaju interwencje rady a tak na marginesie złożył pan swój wnosek na radnego miło by było pana widzieć :)
37 Piątek, 27 Kwiecień 2007
as
zmobilizować miasto do utworzyenia połączenia z dobra nawierzchnią warszewo- osów .3 koncepcje przejazdu przy pałacyku wisniowy sad , andersena i sródleśna niech jeden wypali.ARGUMENT podstawowy to odciążenie zakorkowanego skrzyżowania duńska- chopina.Warszewo zasługuje już na 3 wyjazdy z dzielnicy rostocka , duńska ,( hożej nie liczę)i np andersena.
36 Czwartek, 26 Kwiecień 2007
dydek
Bo: 1. za daleko z Warszewa (z Lip jeszcze ujdzie)- jak dzieciaki z podstawówki mają tam dotrzeć? 2. dlaczego Warszewo nie moze mieć swojego - taka dzielnica bez boiska?! 3. za duże - żeby sie zebrało dwadzieściakilka osób do grania to święto (ale grało sie i takie mecze na Bandura... ;) 4. trawiaste - nie równe i z plackami błota albo piachu 5. żużlowe - spróbujcie tam sie przewrócić... a po meczu drużyna wygląda jak po szychcie na kopalni :D 6. Warszewo potrzebuje uniwersalnego boiska o wymiarach 30x40, ogrodzonego i oświetlonego. 7. Wicher gra w futsalu czyli w hali gdzie boisko jest równe niczym stól, bramki sa małe i boisko jest małe bo gra się po 5. Chyba jasne. BTW pomysł as z likwidacją ogródków działkowych uważam za trafiony ale chyba niezwykle trudny do zrealizowania. Parę lat temu miasto szykowało tereny na Wyspie Puckiej pod działki.. przenieść wszystkie tam a na terenach po budować mieszkaniówkę... i zobligować developerów do budowy boisk na osiedlach. Taki Współny Dom żeby nie wybudował boiska...
35 Czwartek, 26 Kwiecień 2007
as
pan Nosek jest najlepszym przykładem bo jednak coś wychodził . Sprawa boiska nie realna ponieważ jest w planie budowa szkoly wraz z boiskiem . Tak naprawdę to Warszewo staje sie dzielnicą za ciasną na powstanie czegokolwiek np hali czy skweru może czas już zacząć rzucić temat miastu wyprowadzenie ogródków działkowych rostocka, podbórzańska , andersena ( doskonałe tereny do zabudowy jednorodzinnej) jako żródło finansowania infrastruktury.Wczoraj jechałem z osowa na warszewo ul andersena doskonały skrót ale droga szczególnie w zimie może być nie przejezdna . z likwidacji ogrodów byłaby kasa na odszkodowania dla działkowców i zrobienie infrastruktury drogowej sadzę że miasto nie włożyło by ani złotówki z tego przedwsięzięcia.
34 Środa, 25 Kwiecień 2007
lol
Troche dziwne te ostatnie wpisy Rady Osiedla i Nowego radnego :) Pochodza z tego samego adresu IP. Moze dowiemy sie kto reprezentuje na tym forum rade osiedla i zarazem z takim zaciciem planuje sciganei kup na Dunskiej :grin
33 Środa, 25 Kwiecień 2007
lol
Skoro Dydek - jako byly radny - twierdzi ze w radzie dzialaja tylko 3 - 4 osoby z 15 to moze poznamy ich na publicznym forum. Bedzie wiadomo kto tylko tam jest a kto faktycznie cos robi
32 Środa, 25 Kwiecień 2007
Rada osiedla
Ale dalej pan nie odpowiedział na moje pytanie dlaczego nie boisko na bandurskiego
31 Środa, 25 Kwiecień 2007
dydek
do Rady Osiedla: uważam, że można napisać o tym na forum i zrobić zebranie. Grunt to dobry piar :grin
30 Środa, 25 Kwiecień 2007
Nowy radny
A jak mnie wybiorą to zabiorę sie za psy i własciecieli tych psów aby sprzątali te wstrętne kupy na ulicy duńskiej :zzz
29 Środa, 25 Kwiecień 2007
dydek
owszem byłem 4 lata radnym i stąd wiem, ze radny to tak naprawdę ""bezradny"". Widziałem działalność RO od podszewki i wiem co to jest... Co do mojej działalnosci - miałem wtedy 22 lata i wielkie plany :) Ale zrobiliśmy boisko to siatkówki plażowej na Lipach, odbyło się kilkanaście turniejów piłki nożnej, siatkówki, badmintona dla dzieci i młodzieży. Na poczatku się starałem, a potem jak zobaczyłem czym się Rada zajmuje to dałem sobie spokój, zająłem się studiowaniem. Prawda jest taka, że Rada to tak naprawdę trzy- cztery osoby, a reszta czasem przyjdzie na zebranie... Co do terenów pod boisko to jest problem bo co o jakiś sie zapytam to okazuje sie że prywatny już... Nowe boisko ze sztuczną trawą ma być przy nowej szkole. To będzie przy Jantarowej. I to tak w ciągu trzech lat. A poza tym w tej chwili naprawdę nie ma za bardzo gdzie pograć w piłę - dzieciaki grają na betonie na placykach, pod szkoła chyba najwiecej, na lipach to nie wiem czy ktoś gra... Problem chyba w tym, że chetnych coraz mniej do grania... tyle gwoli wyjaśnień dla szanownej mieszkanki Warszewa - proponowałbym mniej enigmatycznie.
28 Środa, 25 Kwiecień 2007
Rada osiedla
Panie Dydku dlaczego pan tak usilnie walczy o biosko boisko jest w zasięgu ręki na Bandurskiego Rada nasza od klilku lat jest związana wspólpracą Z tym klubem proszę przyjść a porozmawiamy ktoś pana prosił o numer konta na forum a pan tego nie zrobił to cóż pan chce
27 Środa, 25 Kwiecień 2007
rada osiedla
Relacjonowanie wszystkich naszych wniosków i skuteczność nasza w zajomowaniu się tymi sprawami zajeła by sporo czasu i miejsca na formum a może by tak zrobić spotkanie z kandydatami starej rady i kondydatami na nową kadencję prosze o wnioski .
26 Środa, 25 Kwiecień 2007
m
Przeciez nikt nie zmuszal radnych do tego by nimi zostali. Skoro chcieli i zostali wybrani to niech teraz po uplywie kadencji pokaza co zrobili. JAKIE KONKRETNE DZIALANIA POSZCZEGOLNE OSOBY Z RADY ZROBILY, CO OSIAGNELY??? To zaangazowanie poszczegolnych radnych przeklada sie na sukcesy. Np. p. radny Nosek pokazuje jak mozna dzialac (a chyba nie jest w zarzadzie). Niech radni pokroju p.Eli w tym miejscu (przed kolejnymi wyborami) pokaza co zrobili w radzie (nie dla siebie), ale dla Warszewa. Jakie pomysly mieli, co z nich udalo sie osiagnac, i niech nie zwalaja winy na wszystkich wokol.
25 Środa, 25 Kwiecień 2007
Piotr Nosek
Z brakiem terenu na boisko dla Wichra Warszewo zapoznanałem sie poraz pierwszy z Pańskich postów. Przez 4 lata mojej pracy w Radzie nikt tego problemu nie poruszał, widocznie Pan również nie zgłaszał tej sprawy do Rady. Wobec masowej wyprzedaży gruntów na Warszewie pod zabudowę, należy ten problem jak najszybciej zgłosić do UM. Sądzę, że będzie to już zadanie dla nowej Rady, gdyż obecna kończy kadencję i jest zajęta wyłącznie wyborami.
24 Środa, 25 Kwiecień 2007
mieszkanka Warszewa
Do Dydka- proszę nie ośmieszać się i nie rozliczać radnych tej kadencji sam Pan dobrze wie jak wygląda praca w Radzie Osiedla, przez 4 lata pańskiej kadenci nic pan również nie dokonał, nie wiem czy był Pan chociaż raz w UM z interwencją, przecież to Pan miał dokonać wielkiej roboty zbudowania boiska do piłki nożnej przy tzw. Lipach i co, i nic, pozostało jak było.Proszę pokazać mieszkańcom Warszewa pańskie dokonania.Nie rozliczać innych.
23 Środa, 25 Kwiecień 2007
dydek
Burak Andrzej Wiceprzewodniczący Kanduła Andrzej Członek Kaplewska Grażyna Członek Kowalski Grzegorz Sekretarz Krawiec Bronisław Członek Zarządu Kudzierko Władysław Członek Laskowski Jarosław Członek Machowicz Bogumiła Członek Makieła Piotr Skarbnik Nosek Piotr Członek Zarządu Posłuszny Jan Członek Richter Elżbieta Bożena Członek Stasiuk Robert Członek Strzępek Wiktor Przewodniczący Trzcińska Elżbieta Anna Członek to żeby było wiadomo kogo rozliczać. ale wątpie, żeby któraś z nich poza p. Trzcińską i p. Noskiem sie tu jeszcze pokazała. P. Posłuszny odkąd został radnym nie udziela sie na portalu... a reszta chyba nawet nie wie co to internet albo co to warszewo.pl Ja oczywiście poprę kogoś kto wychodzi boisko do piłki dla Wichra i całego Warszewa. W kwestiach technicznych oferuję pomoc.
22 Środa, 25 Kwiecień 2007
as
was zajmowała bo wyborcy nie wiedzą co konkretnie zrobiliście i może chcieliby zweryfikować swoje wybory a może nie ma czym się chwalić czy byliście tak zaangażowani w jakąś sprawę by siedzieć urzędnikom na karku by przychyli sie do rozwiazania jakiegoś problemu , czy tylko pismo .Np co zrobiliście by na Rostockiej było oświetlenie albo by rozwiazać problem krzyżówki szczecińska - rostocka (poszerzenie na mijankę Mzk i policja by was poparło) .Czy tylko pisma czy ktoś jednak siedział na karku urzędnikom w jakieś sprawie. Do pani Eli radny musi być motorem działań a nie deklaracja że pani nie bedzie przeszkadzać to czy tamto. Kiedyś był problem wałęsajacych sie psów z rana przy słoniu na moje zgłoszenie dyzurujacy radny tylko doradził gdzie trzeba zadzwonić.
21 Środa, 25 Kwiecień 2007
as
was zajmowała bo wyborcy nie wiedzą co konkretnie zrobiliście i może chcieliby zweryfikować swoje wybory a może nie ma czym się chwalić czy byliście tak zaangażowani w jakąś sprawę by siedzieć urzędnikom na karku by przychyli sie do rozwiazania jakiegoś problemu , czy tylko pismo .Np co zrobiliście by na Rostockiej było oświetlenie albo by rozwiazać problem krzyżówki szczecińska - rostocka (poszerzenie na mijankę Mzk i policja by was poparło) .Czy tylko pisma czy ktoś jednak siedział na karku urzędnikom w jakieś sprawie. Do pani Eli radny musi być motorem działań a nie deklaracja że pani nie bedzie przeszkadzać w tym czy tamtym. Kiedyś był problem wałęsajacych sie psów z rana przy słoniu na moje zgłoszenie dyzurujacy radny tylko doradził gdzie trzeba zadzwonić.
20 Wtorek, 24 Kwiecień 2007
mieszkaniec
W radzie jest 15 osób a decydujące zdanie ma przewodniczący i cały zarząd członkowie wysuwają wnoski a czy będa one spełnione zależy od przewodniczącego i wielu czynników. Prawda radni :p
19 Wtorek, 24 Kwiecień 2007
Zniesmaczona
Pani Elu, na tym forum powinna pani wskazac swoje dokonania w radzie osiedla, co pani tam przez te wszystkie lata zrobila? Czy jedynym pani dokonaniem jest Stonoga z licznymi negatywnymi opiniami? Prosimy o konkrety z pani strony, bo z obserwacji to niewiele pani zrobila!!!
18 Wtorek, 24 Kwiecień 2007
P.Ela
Szanowny panie as jako mieszkaniec nic nie mam przeciwko powstawaniu przedszkola państwowego ale jako człowiek mam prawo do pracy którą wykonuje z pasją na marginesie bardzo cieżką i odpowiedzialną- Tego pan nie bierze pod uwagę a przy okazji daję pracę kilku osobom własnie z tego Warszewa.I dziwi mnie to że niektórzy mieszkańcy Warszewa zamiast pomagać w pracy społecznej bardzo niewdzięcznej potrafią tylko krytykować i lżyć a przecież nie oto chodzi .
17 Poniedziałek, 23 Kwiecień 2007
as
myślę że mieszkańcy lisiego pola sa zadowoleni z radnego Noska , chodzi oto żeby w radzie zasiadało wiecej takich Nosków z każdego rejonu dzielnicy bo każdy rejon ma swoje problemy.Przydało by sie więcej młodych ludzi w radzie bo pani Ela o przedszkole wam zabiegać nie będzie
16 Poniedziałek, 23 Kwiecień 2007
radny Piotr Nosek
2.Teraz sprawa komunikacji.Pokaz mi Pan osobe w Radzie ktora byla zalatwiac komunikacje w ZDiTM.Mial sie nia zajmowac pan Posluszny,ktory w kampanii wyborczej do Rady Miasta obiecal mieszkancom Lisiego Pola autobus.Do tej pory nie zrobil nic.To ze mna ZDiTM prowadzil korespondencje (mam pisma) i prosil mnie o wsparcie Rady Osiedla w uzyskaniu terenu pod petle w Urzedzie Miejskim.ja poswiecilem swoj czas pieniadze gdyz wykonalem duzo rozmow telefonicznych z ZDiTM oraz Urzedem Miejskim z prywatnetgo telefonu aby sprawe lokalizacji petli doprowadzic do konca. 3.Nie pisz pan glupot jesli nie znasz sie pan na prawie.Pan Strzepek zostal radnym w wyborach,czyli otrzymal mandat spoleczny.Moze najwyzej zrezygnowac sam lub Miejska Komisja Wyborcza moze mu taki mandat odebrac a nie ja.ze wzgledu na wiek Pana Strzepka nie mam zamiaru doprowadzic czlowieka do zawalu lub innej choroby, jesli Panu nie odpowiada to zrob to sam a nie wysluguj sie pan inna osoba.
15 Poniedziałek, 23 Kwiecień 2007
radny Piotr Nosek
1.sprawe remontu ul.Podborzanskiej oraz uruchomienia komunikacji rozpoczalem juz w 2001r. gdy jeszcze nie bylem radnym z Z-ca Prezydenta Miasta pania E.Malanowska,a po jej odwolaniu z panem Prezydentem Leszkiem Chwatem.Na to posiadam dokumenty.Po wejsciu do Rady Osiedla w 2003r od razu wnioslem ten problem pod obrady Rady.Nie spotkalem sie z entuzjazmem,wrecz z wrogoscia do tej sprawy ze strony 11 czlonkow rady ze ,,starego Warszewa\"".Problem ten poruszalem kilkakrotnie bez rezultatu.Otrzymalem w radzie informacje ze 3 spoldzielnie SM Ster Bissmyk oraz Vast Bouw beda remontowac ulice z ktora po zapoznaniu sie na pismie okazala nieprawdziwa(ktos chcial mnie zrobic w balona).Dwukrotnie w dziu 7.01.2005r na spotkaniu z wladzami Miasta w radzie osiedla oraz w dniu 5.09.2005r z Z-ca prezydenta Panem Andrzejem Grabcem prosilem o wyremontowanie ulicy za ktorej zniszczenie jest odpowiedzialny m.in. Urzad Miejski wydajac zgode dla SM Ster na zerwanie nawierzchni bez aneksu w pozwoleniu na przywrocenie stanu pierwotnego (taki winien byc warunek ).Oczwiscie dyskusja ta byla uzasadniana kilkarotna moja korespondencja,a podpisywana przez przewodniczacego (ja nie posiadam uprawnien podpisywania dokumentow).w 2005r ulica byla juz tak zniszczona przez ciezki tabor budowlany spolki Vast Bouw ze do mojego osiedla z trudem dojezdzaly samochody.w dniu 5.09.2005r prosilem pana Prezydenta Grabca na spotkaniu w radzie aby obejrzal stan ulicy,co uczynil.Po tym spotkaniu zapadla decyzja o jej remoncie.Na dwukrotnym spotkaniu z wladzami miasta nikt z czlonkow rady nie zabieral glosu w tej sprawie.spotkalem sie wczesniej z opinia w radzie ze dla nas Podborzanska to pryszcz Warszewo ma pilniejsze potrzeby m.in kanalizacja .Wiec drogi panie mieszkancu nie siej pan zametu i falszerstw oraz nie rob pan z rady ojca chrzestnego remontu ul.Podborzanskiej.takich ojcow pojawia sie wiecej m.in prezes dzialkowiczow ktory twierdzi ze TV prosil o remont.
14 Poniedziałek, 23 Kwiecień 2007
dydek
no i zachecam wszystkich kandydatów do prezentowania swoich pomysłów na rozwój RO oraz oczywiscie tego co juz zrobili dla dzielnicy naszej czy też innej. No prosiłbym z imienia i nazwiska sie przedstawiać, bo ja np wiem kim jest Cobeer ale innych nie znam.
13 Poniedziałek, 23 Kwiecień 2007
dydek
Rzucam pod pozwagę pomysł zrobienia listy warszewo.pl , z której startowaliby wspólnie kandydaci do Rady Osiedla. Każdy reprezentowałby określony rejon Warszewa, trzeba by tylko podzielić je na jakieś rejony :) Oczywiście trzeba znaleźć chetnych i to takich, którzy będą działać, a nie gadać... Proponowałbym wciagnac też przedstawicieli biznesu w tę akcję. Na pawne muszą też być osoby, które nie pracują bo inaczej sie nie da załatwiać spraw w urzędzie niz tak jak napisał p. Nosek czyli poprzez ""wysiedzenie"" (taką metodę miał też i p. Strzępek). Trzeba też upublicznić pracę Rady właśnie za pomocą internetu, spróbować przyjmować opinie i wnioski za jego pośrednictwem. No i koniecznie Rada powinna wspierać Wichra Warszewo :) W końcu pierszoligowa drużyna to promocja dla dzielnicy :grin
12 Poniedziałek, 23 Kwiecień 2007
as
radnym a pan Nosek mówił o tych którzy marnują czas w radzie nie lobując na rzecz naszej dzielnicy. Pan Nosek chodził za w/w sprawami i ma ta zaletę że jedynym radnym który się dzieli z nami informacjami na tematy o które zabiega .Forum jest dla wszystkich i nic nie przeszkadza pozostałym radnym zaprezentować swoich dokonań. Np wielokrotnie pada tu pytanie czy rada warszewo zabiega o przedszkole dla warszewa i oczywiście odpowiedzi brak.Na moje pytanie o zorganizowanie spotkania Mieszkańców Warszewa z Prezydentem Krzystkiem rada odpowiedziała że to prezydent musi wyjść z incjatywą oni o to nie będą zabiegać .
11 Poniedziałek, 23 Kwiecień 2007
mieszkaniec
Panie Nosek jak panu nie podobała się praca w radzie osiedla i ludzi tam pracujacych to dlaczego nie doprowaził pan do wywalenia przewodniczącego z rady który to oficjalnie nie był od 3 lat mieszkanicem warszewa za to winię pana z tego co wiem pan też tam nic specjalnego nie robił a autoubs na ul. podburzańska i asfalt z tgo co się dowiedziałem zabiegała rada od kilku kadencj a co do walących się stodół to proszę porozmawiać z głownym konserwatorem zabytków i włascicielami budynków przy ul podbórzańskiej.A poruszył pan Ten temat na spotkaniu w radzie Panie Piotrze sukces ma zawsze wielu ojców a pan tak wszystko dla siebie a fe nie ładnie :p
10 Niedziela, 22 Kwiecień 2007
as
też mam podobne zdanie odnośnie rozwalających sie stodół i slamsów przy centrum Warszewa może jeszcze 1 temat na przyszłą kadencję jakby tu uwolnić osiedle lisie pole od steru.
9 Niedziela, 22 Kwiecień 2007
radny Piotr Nosek
Kandydaci do Rady Osiedla ,ktorzy zamierzaja w niej aktywnie dzialac moim zdaniem powinni zastanowic sie czy praca zawodowa lub inne obowiazki pozwola im na to.samo zasiadanie w niej i ,,zaklepywanie"" uchwal mija sie z celem.To duze wyzwanie dla radnego obdarzonego mandatem spolecznym.Informuje a praktyka 4-letnia dala mi duzo doswiadczenia,ze zalatwienie waznych dla mieszkancow dzielnicy problemow nie opiera sie na wystosowaniu jednego pisma lub jednej wizyty.To dluga sciezka wymagajaca samozaparcia,umiejetnosci przedstawiania argumentow urzednikom miejskim,ktorzy z reguly gdy w gre wchodza wydatki pieniezne sa nieufni i podejrzliwi,stosuja rozne kruczki prawne i przepisowe aby sprawe oddalic w czasie lub calkowicie anulowac.przykladem moze byc remont ul.Podborzanskiej,ktory nie zostalby zrealizowany gdyby nie moj upor.Wymagal on duzej ilosci wizyt w UM,rozmow z przedstawicielami wladz miasta oraz obszernej korespondencji.podobnie jest z komunikacja autobusowa w tej ulicy.W tej ostatniej sprawie ,,siedzialem \"" urzednikom miejskim na glowie.Gdy wchodzilem do ich biur to juz wiedzieli o czym bede rozmawial (napewno sprawa petli).Pomimo tego stwarzali mnostwo problemow w oddaniu terenu pod jej lokalizacje.W koncu chcac sie mnie pozbyc wreszcie oddali ta dzialke za Srodlesna. Jedyna pomoc Rady Osiedla to podpisywanie mi korespondencji,gdyz nie jestem z jej ramienia osoba uprawniona do podpisywania dokumentow.Bralem rowniez udzial w sesji nowej Rady Miasta jako obserwator Rad osiedlowych.Bylem zszokowany jak radni z innych rejonow miasta walczyli o sprawy swoich dzielnic.Wyswietlani zdjecia w programie komputerowym na planszy Prezydentowi Miasta przedstawiajac mu zaniedbania i potrzeby.Ubolewam ze pomimo obecnosci na sesji dwoch radnych z Warszewa nie padlo ani jedno slowo o problemach dzielnicy.A przeciez centrum Warszewa musi sie zmienic.Nie moze straszyc widok rozwalajacych sie stodol i slumsow przed jeziorkiem na ul.Podborzanskiej.przeciez tu bedzie przyjezdac coraz wiecej osob w celach rekreacyjnych z powodu wyremontowamej ulicy rowerami i samochodami.Wydaje mi sie, ze w nowej radzie powinny znalesc sie osoby,ktore naprawde beda chcialy cos zrobic dla dzielnicy a nie wykorzystywac jako odskoczni do wladz Miasta.Sa dotacje z Unii Europejskiej i problem kanalizacji powinien byc na Warszewie rozwiazany w tej nowej kadencji.Spotykam sie z opinia ,ze teraz na Warszewie zacznie sie boom,bo Prezydent Miasta sie z niej wywodzi.To bardzo mylne pojecie.Prezydent ma na glowie problemy calego miasta i jest pod kontrola radnych,zreszta juz widac jak niektore sprawy upadaja.przyklad szybki tramwaj na prawobrzeze.jesli radni miejscy i osiedlowi z Warszewa nie beda trzymac reki na pulsie to po 4 latach okazac sie moze, ze stoimy w miejscu.Za okazane mi zaufanie przez niektore osoby serdecznie dziekuje.
8 Czwartek, 19 Kwiecień 2007
Radek
Z jednej strony zgadzam się z opinią [B]dydka[/B] - rada, poprzez mizerne uprawnienia jakie posiada, członków, których zapał do działania skończył się z chwilą wygrania wyborów, postrzegana jest jako organ o skuteczności bliskiej zero. Opinię taką kreują sami radni tłumacząc swoje działania (lub raczej ich brak) bezradnością w obliczu włodarzy miejskich. Z drugiej strony p. Nosek, radny który od swoich pierwszych wypowiedzi stał się moim idolem. Jako jedyny, otwarcie z imienia i nazwiska, miał odwagę włączyć się w dyskusję nad problemami dzielnicy, włączyć się i przedstawić konkretne rozwiązania! Być może p. Nosek należy do ludzi otwartych i łatwiej nawiązuje dialog niż inni radni. Być może dla wielu internet to bariera technologiczna nie do przebrnięcia. Ale może być również tak, że znakomita większość radnych nie ma nic do powiedzenia i stąd głucha cisza z ich strony. Przyznać należy otwarcie, że fotel radnego osiedlowego (a raczej krzesło) kierowane jest do osób z zacięciem społecznikowskim, dużą ilością wolnego czasu (nie sądzę, że jest to temat wyłącznie dla emerytów), wolentariuszy, których zamiarem nie jest realizacja partykularnych interesów, ale praca dla wspólnoty mieszkańców, praca za którą nie dostaną grosza, a i o dobre słowo również trudno. Nie wiem czym kierują się radni zaliczający którąś kadencję z kolei, a których oznak działalności jak nie było tak nie ma. Kilka lat temu rozmawiałem o tym problemie z p. Strzępkiem i Kowalskim, również o sposobie prezentacji dokonań rady, czy to w internecie czy w inny sposób. Wtedy tematu nikt nie chciał podjąć tłumacząc się natłokiem prac związanych z radą. ""Każdy przecież może przyjść w czwartek o 17-stej i zapytać ..."" Tylko po co tłumaczyć za każdym razem tą samą sprawę kolejnym mieszkańcom skoro odpowiedź jest jedna i ta sama? Miejmy nadzieję, że w kolejnej kadencji znajdzie się rzecznik, który będzie pod tym względem dużo łaskawszy. Duże nadzieję w tym względzie pokładam w p. Piotrze Nosku (wnioskuję z treści, że bierze udział w wyborach), bo chociaż nie poznałem go osobiście, po jakości jego komentarzy mogę stwierdzić, że jest osobą godną zaufania.
7 Czwartek, 19 Kwiecień 2007
radny Piotr Nosek
dziekuje Panie As za zaufanie. to co zamierzalem zrobic w I kadencji jako radny w RO zostalo przeze mnie zrealizowane. (remont Podborzanskiej oraz komunikacja autobusowa). w dniu 13.04.br dzialka za Srodlesna zostala przez Wydzial Gospodarki Nieruchomosciami UM przekazana dla ZDiTM. jest jeszcze wiele spraw do zalatwienia. glos oddany na mnie napewno nie bedzie glosem straconym,bede godnie reprezentowal problemy mieszkancow Lisiego Pola
6 Czwartek, 19 Kwiecień 2007
as
trochę racji masz i nie masz bo przecież rada też wpływa na decyzje chociażby lokalizacja szkoły a kto wie może będzie decyzja miasta o wybudowaniu boiska hali czy przedszkola np kosztem działek ogrodowych.Chodzi o to by w radzie było jak najwięcej ludzi reprezentujących rózne rejony naszej rozrastajacej sie dzielnicy a nie tylko rejony np przykościelne ( np dwa place zabaw w rejonie kościoła).Czy nie chciałbyś by Wicher rozgrywał mecze na Warszewie a nie wciąż na wyjeżdzie
5 Środa, 18 Kwiecień 2007
dydek
dziękuję za zaufanie :D Jednak nie sądzę, zeby kandydowanie do RO było teraz dobrym pomysłem. Raz już tam byłem i nie wyszło... To funkcjonuje na zasadzie takiej, że trzeba siedzieć w urzędzie żeby wysiedzieć daną sprawę. Ja po prostu nie mam czasu i nikt kto pracuje zawodowo nie da rady. To jest możliwe dla rencistów, emerytów, bezrobotnych. Ja stawiam na Wichra Warszewo. Jeśli trzeba będzie to i Wicher przyczyni się do świetności dzielnicy. W każdym razie staramy sie jak możemy, są szanse bardzo duże na wans do I. ligi. W sobotę zapraszam na mecz o 18.00 wiecej na www.wicher.w.pl a tak przy okazji - po co te Rady Osiedla? budżet w wysokości jakichś 8-9 tys. jest przejadany - art. biurowe, telefony, kawa, herbata, ciasteczka. Po co 15 radnych? wystarczyłby jeden - dwóch administratorów opłacanych przez miasto i wszystko. a jak ktoś chce coś zrobić pożytecznego to i bez RO to zrobi.. taka moja opinia ale jak kto ma ambicje polityczne to i owszem - weźmy przykład p. Posłusznego, a za 4 lata zapytamy się go co zrobił dla Warszewa...
4 Środa, 18 Kwiecień 2007
as
bo Pan się po prostu nadaje niech takich przyszłych radnych w nowej radzie jest jak najwięcej.W moim wewnętrznym rakingu życzyłbym sobie żeby kandydatami byli Pan Nosek, Pan Radek ,Pan Dydek im naprawde chce sie działać typowo społecznie dla dobra naszej dzielnicy.
3 Środa, 18 Kwiecień 2007
Tomek
Do manego zdegustowany: jak ci sie nie podoba gadka i teksty to nie zbieraj literek aby cos z nich sie dowiedziec - najlepiej nazekac nic nie robic obrazac innych i zucac pomowienia jak masz konkretne przyklady do wal z gory a nie jakies wyssane z palca domysly - prawda nas wyzwoli moze niekazdy chce jak widac i niewiadomo kim sie zreszta jest bo brak odwagi napisac nawet swoiego imienia wiec koles sie najpierw zastanow co napiszesz i powiesz i jako kto aby prawda Ciebie i mnie wyzwolila - jezeli cos cie dotknelo to sorki
2 Wtorek, 17 Kwiecień 2007
zdegustowany
STALE PANA PANIE Wojtku obserwuje jest pan największym pieniaczem i mąciwodą na Warszewie :p
1 Wtorek, 17 Kwiecień 2007
Wojciech Zbaraszewski
WIELKIE dzięki za słowa zachęty i wsparcia. U Pana, panie Adamie też widzę społecznikowskie zacięcie. Oby więcej takich osób na naszym Warszewie.