Reklama

Naszą witrynę przegląda teraz 72 gości 

Ostatnio na Forum

IVV

IVV to skrót od Internationaler Volkssportverband, niemiecka nazwa w tłumaczeniu: Międzynarodowa Federacja Sportów dla każdego. Jako stowarzyszenie wolentariuszy non-profit zostało zarejestrowane w 1972 roku w Monachium.

IVV

Nie jest wymagana żadna wiedza fachowa, ani fachowa literatura, aby poznać i zrozumieć obowiązujące reguły uprawiania tego rodzaju aktywności sportowo-rekreacyjno-turystycznej, bowiem zasady te są bardzo proste i jednakowe we wszystkich państwach.

IVV

W ramach IVV realizowane są cztery zasadnicze dyscypliny: marsze piesze, pływanie, jazda rowerem, narciarstwo.

IVV

Przyjdź na taką imprezę i sam sprawdź, jakie to proste. Spotkasz na niej wielu aktualnych i przyszłych przyjaciół spośród międzynarodowej rzeszy 10 milionów uczestników naszych imprez. Przyłącz się do nas.

http://www.warszewo.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/446475ivv_head3.jpg http://www.warszewo.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/204550ivv_head4.jpg http://www.warszewo.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/792819ivv_head1.jpg http://www.warszewo.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/813341ivv_head5.jpg
III Rajd IVV
Rekreacja
Piątek, 15 Czerwiec 2007

W imieniu organizatorów XII Festynu Antoniańskiego - zapraszamy do wzięcia udziału w Trzecim Międzynarodowym Rajdzie Pieszym organizowanym w Szczecinie-Warszewie. Dla turystów, którzy zechcą wędrować z nami, przygotowaliśmy trasy 5, 10, 20 km. Start w niedzielę 17 czerwca między godziną 9:00 - 11:00 na placu przy plebanii. Najdłuższa trasa rajdu przebiega w tym roku w okolicy Leśna Górnego, gdzie na odwiedzających czeka ciekawostka - prusacki duch...

Na wzgórzu nieopodal wsi stoi głaz upamiętniający pruskiego pisarza Hermana Lönsa. Kim był ów literat, że Mścięcińskie Towarzystwo Leśne postanowiło upamiętnić go w taki sposób? Wystarczy wspomnieć, że Löns szczególnym uznaniem cieszył się w hitlerowskich Niemczech.

Herman Löns urodził się w 1866 r. w Chełmnie (Kulm), leżącym wówczas w granicach zachodnich Prus. Był najstarszym z czternaściorga dzieckiem gimnazjalnego profesora. Dzieciństwo spędził w Wałczu (Deutsche Krone) – i oprócz tego, że kształcił się m.in. w Gryfii (Greifswald), to był jedyny jego związek z Pomorzem Zachodnim. Studiował medycynę, nauki przyrodnicze i matematykę, ale zawodowo realizował się jako redaktor w różnych tytułach prasowych (w tym także o zabarwieniu socjaldemokratycznym). W swojej publicystyce, jako miłośnik przyrody, sprzeciwiał się nadmiernej industrializacji społeczeństw i degradacji terenów leśnych.

Spośród dorobku literackiego autorstwa Lönsa najbardziej znanym tytułem – i dziś wstydliwie przemilczanym – jest napisany w 1910 r. „Der Wehrwolf”. Powieść przedstawia losy partyzanckich oddziałów chłopskich walczących z wojskiem podczas wojny 30-letniej. Prawdziwy renesans książka przeżyła w 1945 r. stając się jedną z inspiracji do utworzenia oddziałów Wehrwolfu, które wsławiły się m.in. zwalczaniem polskich osadników i nowo tworzonej administracji na Ziemiach Zachodnich. Legenda Lönsa wzmocniona została jednak innym wydarzeniem – w 1914 r. wstępuję on jako ochotnik do Reichswery i wyrusza na front zachodni. Na swoje nieszczęście ginie pod Loivre raptem dwa miesiące po rozpoczęciu wojny. Jego śmierć wykorzystano propagandowo dla wzmożenia nastrojów patriotycznych w Prusach. Löns był wzorem bohatera, który dobrowolnie poświęcił swoje życie ojczyźnie. Wielki powrót do ojczyzny nastąpił w 1934 r. po doniesieniach prasowych o odnalezieniu miejsca jego pochówku. Osobisty wkład w ekshumację i sprowadzenie zwłok do Niemiec miał Adolf Hitler i Oddziały Szturmowe (Sturmabteilung). Powtórnego pochówku zorganizowanego przez Reichswerę dokonano w następnym roku..

Pomnik pamięci Hermana Lönsa Mścięcińskie Towarzystwo Leśne postawiło pamiątkowy głaz w 1934 r. Można tu postawić pytanie – jakie przesłanki nim kierowały? Czy chodziło tu tylko o podkreślenie szczególnego stosunku Lönsa do przyrody leśnej? Data 1934 r. pokrywa się z terminem pośmiertnego powrotu pruskiego pisarza do kraju, jak i 20. rocznicą jego śmierci. Może to ówczesna poprawność polityczna nakazała uczynić taki gest w stronę nieżyjącego pisarza? Należy pamiętać, że jest to już czas panowania Adolfa Hitlera, a Pomorze Zachodnie wykazało się ponadprzeciętnym poparciem dla jego polityki. Takie twierdzenie może więc być uzasadnione.

Wzniesienie, na którym się znajduje, leży tuż przy szosie biegnącej z Pilchowa do Polic, na wysokości Leśna Górnego. Wówczas, gdy go stawiano, była to leśna droga nie zarośnięta lasem od zachodniej strony. Wzgórze nazwano wówczas mianem Lönsa, dziś niewiadomo dlaczego nazywa się Wzgórzem Pokoju (chyba nie dlatego, że poorane jest pozostałymi po wojnie transzejami?). Wyryty na głazie napis zawiera następujące inskrypcje:

Herman Löns
(zmarły) na zachodzie 26.9.1914
„Wilkołak zaniósł się wyciem przez krainę”
"Poeta wrzosowisk" umarł za swoją ojczyznę
Mścięcińskie Towarzystwo Leśne
26.9.1934


Ciekawostką jest fakt, że napis został odnowiony, oraz że wyryto na nim nowe symbole: krzyż walecznych oraz jak się dobrze przyjrzeć – swastykę. Dzieło nieświadomych Polaków, czy też efekt nostalgiczno-rewizjonistycznych wycieczek ich dawnych mieszkańców bądź potomków? Jakby nie było – prusacki duch wciąż straszy…

opis pomnika na podstawie materiałów sedina.pl