Naszą witrynę przegląda teraz 42 gości 
Mira i Lodowiec
Komentarze - Komentarze
Sobota, 30 Maj 2009
Proponuję przez chwilę skupić się nad czytaną wypowiedzią a nie wyciągać pochopne wnioski. Droga Miro przez 9 lat moja rodzina pokonywała drogę do przystanku , również wtedy gdy nie było chodnika i oświetlenia, więc nie mów, że nie wiem co to znaczy. Myślę, że dokuczyła nam ta trasa zdecydowanie bardziej niż tobie. Tak się złożyło, że dzieci dorosły i usamodzielniły, dlatego nie będę codziennym pasażerem komunikaci miejskiej. Nie przemawia przeze mnie wygoda ale bezpieczeństwo. Nie ma autobusu i nie działa nowa ulica a na odcinku między Morenową a Widokową zginęło pod kołami kilka zwierząt domowych. Czy naprawdę, abyście się przekonali do bezpiecznego rozwiązania, musimy czekać na potrącone, śpieszące się do autobusu dziecko? Wcale tu nie mam na myśli rozwiązania A4 ale iA3 iA4 bo obydwa są podobne. Do Lodowca. Właśnie ze względu na nowobudowaną drogę, na którą patrzę codziennie przystanek A3 w kierunku miasta powinien być przesunięty za skrzyżowanie( jeśli wygra koncepcja A3). Myślę, że warto powalczyć o taką lokalizację przystanków aby możliwe było wykonanie zatoczek dla autobusów. Proponuje skupić się na szukaniu rozwiązania możliwego do zaakceptowania przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo a nie na wygodę.