| W kaloszach do pracy |
| Aktualności |
| Niedziela, 03 Grudzień 2006 |
|
- To wstyd! Wsiadam do autobusu w zabłoconych butach, jakbym ze wsi jechała. Jak mam się pokazać w urzędzie albo sklepie? - mówi rozzłoszczona pani Stanisława z Kresowej. Chcąc dojść na przystanek autobusowy 57 bis przy Duńskiej, ludzie muszą pokonać ogromne bajoro z błotem, które powstaje podczas deszczów. Muszą przedrzeć się przez niewielki strumyk, zaśmiecony gałęziami i butelkami. Kiedy śmieci zatykają odpływ, „smródka" wylewa, blokując dojście do Duńskiej. - Ostatnio droga była całkowicie zalana i nie mogłam wrócić z przystanku do domu. Żeby przejść, przyciągnęłam z pobliskiej budowy drewnianą paletę i zrobiłam z niej prowizoryczny mostek - denerwuje się pani Stanisława. Błotnista droga to dla mieszkańców Kresowej jedyna możliwość przedostania się na Duńską, skąd jeżdżą w kierunku centrum. Mogą jechać naokoło, autobusem z ulicy Rostockiej, ale to zajmuje dwa razy więcej czasu. Poza tym dojście do przystanku prowadzi przez ogródki działkowe, które nie są oświetlone lub przez były rynek. A i ta trasa niedługo przestanie istnieć, ponieważ teren został wykupiony przez prywatnego inwestora. Mieszkańcy noszą ze sobą ściereczki do wytarcia butów albo podwijają nogawki spodni do kolan i obwiązują buty foliowymi reklamówkami. To nic nie daje. Obuwie przemaka, a zaschniętego błota nie można domyć, ponieważ zostawia po sobie białe ślady. Najlepiej sprawdzają się kalosze. - Kilka dni temu droga była nie do przejścia. Błoto sięgało prawie po kolana:: Sąsiad wyszedł po córkę z kaloszami, żeby jakoś mogła przejść przez to bajoro - mówi Elżbieta Komorowicz. Wieczorem na śliskiej, pełnej dziur i wystających kamieni, jest bardzo niebezpiecznie. Na odcinku kilkuset metrów nie ma żadnego oświetlenia, a brzegi strumyka nie mają żadnego zabezpieczenia. Nietrudno o wypadek. Pod koniec października firma Cestar miała rozpocząć przebudowę ulic Kresowej, Podzawilskiej i Poleskiej. Na ulicach staną latarnie uliczne, zostanie wykonana nowa nawierzchnia, kanalizacja sanitarna i deszczowa oraz wodociągi. Minął miesiąc, a prace nie ruszyły. Dlaczego? - Nie potrafię konkretnie odpowiedzieć na to pytanie, ale w poniedziałek lub wtorek rozpoczniemy przebudowę - zapewniła Małgorzata Wąsowska z firmy „Cestar". MAGDALENA RATAJCZAK źródło: MM 30.11.2006
Komentarze (6)
6
Poniedziałek, 04 Grudzień 2006
dydek
o ja cie kręce!! Co za fura tam stoi!! Wypasiony srebrny Golf II !! Widzę, że ma szyberdach i full extrasooff. Gdybym teraz autko kupowal to bym lyknal tego murzynskiego Golfa :D :grin
5
Niedziela, 03 Grudzień 2006
heniek
ja dodam tylko ze ten piekny srebrny samochod na zdjeciu (golf II w lewym gornym nad zolta koparka) jest na sprzedaz za jedyne 2 tys. zł dla zainteresowanych podalem email :D
4
Niedziela, 03 Grudzień 2006
as
ciekawe mieszkańcy na kogo głosowaliście w wyborach tych i poprzednich albo czy wogóle głosowaliście jak nie głosowaliście to mi was nie szkoda
3
Niedziela, 03 Grudzień 2006
Radek
Coś mi tu właśnie nie pasowało. Dzięki Dydek za wyczerpujący komentarz
2
Niedziela, 03 Grudzień 2006
dydek
No jeszcze: to błoto na ""Kozim Polu"" to zasługa głownie Siemaszki i właścicieli tego domu jednorodzinnego obok. Kiedyś była to droga bardziej piaszczysta. Po prawej stronie zdecia, niewidoczna na nim jest kanciapa kierownika budowy od Siemaszki - p. Mariana Lewandowskiego. Może jak każdy przechodzący zajrzy tam i powie mu żeby przegarnał błoto to weźmie łądowarkę tam wysle do zrobienia porządku? - taka moja sugestia drobna ...
1
Niedziela, 03 Grudzień 2006
dydek
moment moment Pani Magda Ratajczak to chyba pojęcia nie ma o czym pisze. Indolencja dziennikarska w najczystszej postaci. primo: Na zdjeciu jest przejscie do autobusu 57bis, o którym jest mowa cały czas w tekście. Ale problem w tym, ze jest to ulica JEMIOŁOWA!!! a nie Kresowa. Kresowa zaczyna się od skrzyowania przy którym jest sklep i biblioteka (tak mniej więcej) no i Lipy. Kawałek na zdjęciu to Jemiołowa a tak naprawdę to ""Kozie Pole"" bo tak wszyscy w okolicy mówią. secundo: droga do Rostockiej przez działki jest oświetlona, może i owszem nie wszystkie latarnie są zapalone. Ale są. tertio: przebudowa Kresowej, Pozdawilskiej i Poleskiej to przecież zupełnie inna inwestycja. Raz, że zupełnie gdzie indziej, a dwa że Kresowa będzie wyremontowana TYLKO do skrzyżowania z Pozdawilską (od Biedronki). Dalej będzie tak jak jest. Czyli od przystanku na Kormoranów i tak trzeb abedzie iść naokoło jesli ryneczek zamkną. P.S.I. i nie ""smródka"" tylko strumyk... trzeba było wywiad ze mna zrobić a nie z p. Komorowicz, która notabene nie mieszka chyba na Jemiołowej (nie kojarzę) P.S.II. A CEstar zacznie w tym roku - aha a kim to będą robic jak ludzi juznie mają bo robią w Kijewie i winnych miejscach? Ruszy ale na wiosnę...
|
