| Brakuje latarni, ale kogo to obchodzi? |
| Aktualności |
| Niedziela, 25 Luty 2007 |
|
Rostocka to długa, łącząca dwa sąsiadujące ze sobą osiedla ulica. Korzystają z niej nie tylko działkowcy, to także droga do pobliskiego sklepu, biblioteki i szkoły. - Skoro z przystanków korzysta niewielu ludzi nie oznacza to, że nikt tędy nie jeździ - skarży się Magdalena Trawczyńska, bibliotekarka. - Kursują tutaj dwie linie autobusowe, przystanki nie są „na żądanie". Nie rozumiem więc, dlaczego oczekujący muszą stać w egipskich ciemnościach. Po zmroku na Rostockiej można kręcić horrory. Wygląd ulicy jest przerażając - panująca ciemność i dochodzący z działek brzęk butelek tworzą doskonałą scenerię dla filmów grozy. - Wracając z biblioteki przy Kresowej nawet nie próbuję wchodzić do wiaty na przystanku. Stoję w bezpiecznej odległości i nie sprawdzam godziny przyjazdu. Nigdy nie wiadomo, kto może znajdować się w środku - dodaje bibliotekarka.
- Jadąc samochodem nie widać człowieka przechodzącego "przez ulicę - mówi Małgorzata Kordek, pasażerka linii 57. - Słyszałam o takiej sytuacji, kiedy o mały włos nie potrącono przechodnia. Sprawę doskonale zna Rada Osiedla „Warszewo". - Na ulicy Rostockiej potrzebny jest kapitalny remont, którego nie było chyba od 30 lat Należy zbudować kanalizację, chodniki, zmienić nawierzchnię i zainstalować oświetlenie - podkreśla Grzegorz Kowalski, sekretarz Rady Osiedla - Przy budynku rady osiedla kończy się kanalizacja. Wykonywano tu remont studzienek, więc droga nie jest zła, ale im dalej tym gorzej. Tydzień temu złożyliśmy wniosek do budżetu na lata 2008 - 2011 o modernizację ulicy. Cały czas mamy na uwadze tę sprawę, może w końcu się uda? Zanim jednak Rostocka zostanie zmodernizowana warto się zabezpieczyć przed wypadkiem. - Chyba kupię sobie odblaski - mówi Michał Walc, mieszkaniec Warszewa. - Wieczorami wracam z pracy w centrum i nie opłaca mi się podjeżdżać tego małego kawałka z końcowego linii 68, więc idę pieszo. W ciemnościach między działkami nie jest przyjemnie i bezpiecznie. Kierowcom trudno dostrzec przechodniów. ANNA MACIEJEWSKA źródło: MM, 22.02.2007
Komentarze (8)
w Los Angeles pisze się tak a na jemiołowej inacz
8
Sobota, 10 Marzec 2007
as
że o inne tereny chodzi podobnie jest z manhatanem szczecińskim i Manhattanem w New York. Wiesz że w Polsce na Londyn wszyscy mówią Lądek i czy oni sie mylą.
7
Piątek, 09 Marzec 2007
Widokowiec
moze chodzi o Beverlay Hills (wzgorza Beverlay w Los Angeles
Wzgorza bewery hill
6
Piątek, 09 Marzec 2007
Widokowiec
As .wez sie facio za nauke angielskiego nie osmieszaj tak pieknej nazwy wzgorz w Los Angeles (Beverlay Hills)
pozbyć się tych ogródków działkowych hamulca inwes
5
Wtorek, 27 Luty 2007
as
Jechałem wczoraj z rostockiej do jemiolowej między działkami to dopiero dramat droga a przeciez mozna by zlikwidować ogrody sprzedac w przetargu grunt dla developerów i z tego sfinansowac infrastukturę. Zyskuje społecznośc lokalna wygodniejsze życie , poprawa estetyki terenu zastapienie obskurnych altan domami jak na kasjopei czy Czeskiej albo bewery hillzyskanie dobrych terenów do zamieszkania oraz wygospodarowanie terenu do zrobienia porzadnej rostockiej.
4
Poniedziałek, 26 Luty 2007
dydek
Wpierw boisko potem remont Rostockiej. Muszą być jakieś priorytety!! :grin a Wicher Warszewo znowu wygrał www.wicher.w.pl
3
Poniedziałek, 26 Luty 2007
warszewianka
Jestem mieszkanką ul .Rostockiej.Odkąd pamiętam ciągle były obietnice odnośnie skanalizowania jej.Ile można czekać!Niektórzy mają jeszcze stare poniemieckie szamba.Niektórzy pomysłowi podłączyli się do studzienek ściekowych.Zgroza.Można wyczuć przechodząc się szczególnie latem.Z roku na rok obietnice,że napewno za rok,za dwa lata coś ruszy.I co?I nic.tak od 30 lat... Może tym razem?....przestałam wierzyć.
Rostocka to jest wiekszy problem nie tylko oświetl
2
Poniedziałek, 26 Luty 2007
as
Jest to obok Dunskiej jedna z dwóch głównych ulic dojazdowych do Warszewa a niedopasowana do ilości przejeżdzających tamtędy samochodów.Sądzę że należałoby ją poszerzyć oraz wydzielić pas drogi dla rowerzystów oraz zatoczki dla autobusów.Dobrze byłoby zlikwidowac ogródki działkowe po obu stronach ulicy i na ich miejsu zabudować podobnie jak oklica sadze ze wielu Szczecinian chciałoby tu zamieszkać w miejscuogródków działkowych.
A Jantarowa ??
1
Niedziela, 25 Luty 2007
looki8
Mieszkańcy ulicy Jantarowej MAŻA o jakiej kolwiek nawierzchni choćby z płyt!!
|

