Dwa przykryte czapami śniegu "maluchy" parkują na parkingu przed sklepem Netto przy ul. Duńskiej co najmniej od tygodnia, chociaż to miejsca dla klientów, na których wolno stać najwyżej godzinę.
Miejsc postojowych zawsze w tym miejscu brakuje. Wiadomo, że część mieszkańców pobliskich bloków traktuje parking Netto jak swój przydomowy. Sklep próbował z tym walczyć, montując bramę zamykaną na noc. Ale i to nie poskutkowało.