| Tesco na Warszewie zwieńczy dach |
| Aktualności |
| Poniedziałek, 19 Marzec 2007 |
|
O osiedlowym supermarkecie Tesco przy ul. Belgijskiej na Warszewie piszemy od listopada zeszłego roku. Mieszkańcy sąsiednich bloków protestowali przeciwko sklepowi tuż pod ich oknami. W dodatku obiekt został zbudowany niezgodnie z zatwierdzonym projektem - budynek miał być zwieńczony atrapą dachu o wysokości 3,5 m i kącie nachylenia 30 st. W grudniu 2005 r. brytyjska sieć - chociaż atrapy nie było - dostała warunkowe pozwolenie na użytkowanie obiektu. Tesco zobowiązało się wykonać brakujące prace do końca czerwca 2006 r. Gdy ten termin się zbliżał, firma przedłużyła go do końca grudnia 2006 r. Jednak dach nie powstał, bo sklep prosił o kolejne odroczenie. Lucyna Wolińska, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Szczecinie, zgodziła się przesunąć termin do końca marca, ale zagroziła, że robi to po raz ostatni. Inwestor najwyraźniej się przejął, bo kilka dni temu rozpoczął prace przy montażu atrapy. Rzecznik Tesco zapewnia, że do końca tygodnia dach będzie gotowy. - Rzeczywiście minęło dużo czasu od otwarcia sklepu, ale montaż opóźniały kwestie wytrzymałości, które musieliśmy uzgodnić ze względu na zaostrzenie przepisów odnośnie zalegania śniegu - wyjaśnia Przemysław Skory, rzecznik Tesco. - Niestety nie potrafię powiedzieć z czego będzie wykonana ta atrapa. Radości nie kryją mieszkańcy okolicznych bloków. - Wreszcie zrobią ten dach i sklep będzie bardziej pasował do okolicznej zabudowy, a przede wszystkim nie będzie już taki brzydki - mówi jeden z mieszkańców bloków przy ul. Belgijskiej. Andrzej Kulej źródło: GW, 18.03.2007
Komentarze (3)
3
Piątek, 23 Marzec 2007
zbychu
ta blacha wyglada zenująco. Zgadzam sie, że przypomina garaże z lat 80. Ja mam nadzieje ze to tylko glupi dach ze strony wykonawców i TESCO i ze zostaniemy czyms pozytywnie zaskoczeni
Tesco zrobiło wszystkich w balona !
2
Czwartek, 22 Marzec 2007
Radek
Warszewiaków, gdyż zamiast dopasowania do otoczenia, jakiego się spodziewali, otrzymali groteskowy twór, do którego chcąc niechcąc będą musieli przywyknąć. Urzędników - przewidziana w projekcie atrapa dachu stoi? Stoi! Przyczepić się nie można. A, że się nie podoba? Już słyszę odpowiedź, że to tylko kwestia gustu. Nie pierwszy i nie ostatni raz warszewskie Tesco daje świadectwo ignorancji i niekompetencji !
Dach nad Tesco
1
Czwartek, 22 Marzec 2007
Piotr
Cieszyc moze sama konstrukcja ale efekt koncowy z blacha ocynkowana jest mizerny. Brak koloru zniweczy caly wysilek. Zaczyna to wygladac jak garaze z lat 80. :cry :?
|

